Nera





— Widzicie, jak nędznie Wyglądam; ludzie wam powiedzą, że jestem biednym kupczykiem, który bogatych spekulantów prowadzi interesa i ma albo niewiele, lub nic, Salmon zaś pokaże
dowody, że (tu się obejrzał, głos zniżając) ja mam dla Was miliony i żałować ich nie będę, a pókim żyw, dorobię jeszcze...
Nera milczała, w ustach jej zasychało, w oczach się ćmiło.
— Bierzcie mnie więc, — westchęła, schylając się do jego ręki. — Ja milionów nie potrzebuję, tylko swobody...
tyle, ile wymaga niezależność od ludzi i zaspokojenie nałogów, do których się — niestety, — przywiązało!
— A! a!— przerwał Simon. — Ja wam na nic żałować nie będę.
Wszystko, co mam, to dla Was.
— Pierwszym ciężarem, jaki Wam z sobą przyniosę, — poczęła Nera po krótkim namyśle, — jest wykupienie mnie z niewoli.
Wiem, że dyre-
ktor cyrku rachował na mnie, nietylko na talent, ale na sprzedaż może, — wiem, że W nim nie trzeba szukać ani serca, ani szlachetniejszych pobudek, — alem mu
winna wiele, — ocalił mnie od ostatecznej nędzy może, — nie Wiem od jakiego niebezpieczeństwa. Potrzeba go zapłacić tak, aby się nie skarżył i nie utyskiwał na mnie.
— Zostawcie to nam, — odparł spokojnie Simon, — gdybyście wy mu dali milion, powie, że wartą byłaś więcej jeszcze. Ja go nie skrzywdzę" ale się obedrzeć nie dam.
To rzecz podrzędna... Cóż dalej? co dalej? W Nizzy, — ja wam dać żyć, pozostać, być wystawioną na potwarze, na domysły, na szpiegostwo, — ja nie chcę.
Sądzę, że i ty nie zechcesz tu zostać dłużej. Więc dokąd? Żyd, — ja nie mam ojczyzny! Nam dziś nawet nad brzegami Jordanu, u jeziora Nazareth obco..
Oderwaliśmy stopy nasze od ziemi naszej i ziemia się matka nas zaparła. Poszliśmy na wygnanie, z którego nikt nie powraca.
Wszędzie możemy żyć, nigdzie nie będziemy swoimi, — gośćmi znienawidzonymi jesteśmy wszędzie...
— A!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 Nastepna>>