Nera






— Wnuczka więc Simona — mówił dalej, zniżając głos Filipesco — jest córką pani?
Odchrząknął wyraziście.
— Ale ja nic nie wiem jeszcze — nie rozumiem — wybuchnęła nagle i z niespodzianą gwałtownością księżna. — Cóżeś Waćpan zrobił z tem dzieckiem.
Zostało przy nim, przy ojcu... nie miałam powodu być niespokojną. Cóż się z nią stało?
— Cierpliwości, ja się wytłomaczę — odparł przybyły.
— Przyznasz księżno, znając mnie i mój sposób życia, że ja podejmować się wychowania panienki — nie mogłem. Było to wprost niepodobieństwem.
I tak już moja krew w jej żyłach płynąca, była dość niefortunną spuścizną.
Więc, gdy ta śliczna pani, którą poznałem później i przybrałem w zastępstwie za nią, rozmiłowała się w córce mojej, podjęła się ją psuć i pieścić — nie myślałem
jej odbierać, ani się o nią upominać.
A gdyśmy się z tą towarzyszką rozstali — bo na tym padole płaczu niema nic trwałego — gdy ona zatrzymała przy sobie moją córkę, — oddałem ją, — dla własnego jej dobra.
Widzisz pani, że wszystko to było z mej strony nie egoizmem, czem się wydawać może tylko płytko rzeczy pojmującym umysłom, ale ofiarą.
W ten sposób straciłem z oczów moją córkę — nie mam sobie tego do wyrzucenia.
Jak ona potem, po śmierci tej przybranej matki, prawdopodobnie zmarłej W ubóstwie, gdyż nie umiała się obchodzić z pieniędzmi — tak samo jak ja — dostała się aż do cyrku —
ma foi tego wytłómaczyć nie potrafię. Że musiała po mnie wziąć nadzwyczajne zdolności, że powinna być genialną istotą, piękną, rozumną — cela va sans dire.
Po pani mogła, conajwięcej wziąć piękność, co też nie jest do pogardzenia, ale ze mnie wszystko zresztą. Cóż pani teraz zamierzasz?!
bo ja, — dodał książę — muszę się zachować neutralnie. Naprzód, co ja mogę dać wnuczce izraelity Simona? mój tytuł?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 Nastepna>>